"Ludzie zachodu wiecznie przygotowują sie do życia" - przysłowie chińskie
Po długim i pracowitym roku nadszedł czas na upragnione wakacje;)
Zamierzamy totalnie się zresetować i chociaż na chwilę porzucić nasze zachodnie wcielenia. Zaczynamy w Krakowie, przez Frankfurt i Singapur do Jakarty a potem już tylko "go with the flow":) Poplączemy się trochę po Javie żeby dotrzeć na Bali gdzie spotkamy się z Justyną i Łukaszem (is this weird or what??). 8 miesięcy temu piłysmy z nimi piwo w Nowym Jorku a już za 2 tygodnie stukniemy się drinkami w surferskim raju (can't wait!). Najpierw jednak musimy się wydostać z Krakowa a loty wyglądają tragicznie. Ale skoro podróż już się rozpoczęła, zamierzamy wszystko co nas spotka traktować po azjatycku...uginać się a nie walczyć;) Stay tuned..