Shit! Leje!
Urodzinowe plazowanie z drinkami w reku oraz lekcje surfingu rozplywaja sie w strugach deszczu. Przestaje padac ok. 14.00, na surfing juz za pozno:( a na plazowanie szkoda czasu wiec idziemy zwiedzic okolice. Cale Pangandaran wyglada jakby dopiero udezylo w nie Tsunami a nie 4 lata temu. plaza, moze i kiedys najpiekniejsza na Javie, ale teraz blizej jej do wysypiska smieci. Za to fale faktycznie sa rajem dla surferow a ludzie, ktorych spotykamy sa dla nas przemili. wszyscy roba sobie z nami zdjecia i wolaja prawie chorem: "Hello Miss!" W Indonezji kazda moze byc Miss:) My jestesmy Miss Polandii:)