Geoblog.pl    GoldiandBas    Podróże    Indonezja & Singapur 2010    "Ma'am no eating here! "
Zwiń mapę
2010
27
wrz

"Ma'am no eating here! "

 
Singapur
Singapur, Singapore City
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 14892 km
 
Docieramy do kraju w ktorym zycie przypomina prace w korporacji. Nie mozemy pozbyc sie wrazenia ze jestesmy na planie filmu "
Truman show" :) Wszytsko jest poukladane, czyste, idealnie dopasowane.. a to co takie nie jest jest po prostu zabronione.
W Singapurze nie ma tanich noclegów wiec jedyna opcja jest nocleg w pokoju z innymi osobami. Poniewaz przylatujemy pozno w nocy nie mamy zbyt duzego wyboru i ladujemy w jednym pokoju z 8 facetami.. Oczywiscie poczatkowo nie bylysmy tego swiadome. Jak zobaczylysmy 8 par arabskich i hindyskich oczu wlepionych w nas lekko sie zestresowalysmy na mysl o nocy spedzonej z nimi wszytskimi w jednym pokoju. Dodamy ze pokoj nie mial okien a metalowe lozka pietrowe kojarzyly nam sie tylko z Prison Break:)
Na szcescie nie bylo tak zle, noc przetrwalysmy a rano wyruszlysmy zwiedzac Singapur.
Miasto pod wzgledem architektonicznym jest imponujace, jednak wszechobecne zakazy i mentalnosc tutejszych ludzi sprawia ze brakuje luzu. Gdy na stacji metra zapytalysmy o ceny biletow zamiast odpowiedzi uslyszalysmy : " Ma'am no eating here ! " Tymi slowami zostalysmy skarcone za zucie gumy:) W Singapurze zucie gumy jak rowniez jedzenie i picie w miejscach publicznyc jest karane. Oczywiscie nie wolno tez palic papierosow ani bron boze wyrzucac smieci na ulice.
Architekrura architektura, zakazy zakazami ale i tak najfaniejszy byl szal zakupow. Nie bylybysmy soba gdysbysmy sobie tego odmowily!:) Podsumowujac, wzbogacilysmy sie o 10 par butow, 12 sukienek, i wiele innych, niekoniecznie potrzebnych rzeczy.
W ten sposob z dodatkowymi kilogramami na plecach, udajemy sie w podroz powrotna do Polski.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Komentarze (1)
DODAJ KOMENTARZ
zula
zula - 2010-10-03 07:09
Piękna Wasza przygoda a opis interesujący!!! ,pozdrawiam
 
 
GoldiandBas
Goldi & Bass
Agata Gołdyń, Ewa Basińska
zwiedzili 2% świata (4 państwa)
Zasoby: 21 wpisów21 25 komentarzy25 94 zdjęcia94 0 plików multimedialnych0
 
Nasze podróże
10.09.2010 - 30.09.2010